Robot kuchenny

Robot kuchenny

Witajcie! Szukam pomysłu na prezent ślubny dla siostry i przyszło mi do głowy, żeby kupić im robota kuchennego. Co myślicie? Dobry pomysł? Na pewno by im pomogło w codziennym gotowaniu, a akurat jej przyszły mąż lubi dobrze zjeść. Jaki robot byłby okej? Ktoś – coś?

Yuri20

Posty: 6

 
Moja kuzynka ma bardzo fajnego robota z Niemiec w domu i powiem, że potrafi zdziałać cuda. Takie zupy na nim robi, że miód malina. Ale jak mi powiedziała ile za niego zapłaciła to mi się oczy jak pięciozłotówki zrobiły.

tomalix

Posty: 32

 
Jeszcze nigdy robota nie używałam ale mam taki pomysł, żeby sobie zażyczyć na prezent urodzinowy za parę miesięcy. Ciekawe czy się uda męża namówić :) On to raczej skory do takich wydatków nie jest.

Lupusx

Posty: 19

 
Kupowaliśmy bratu na wesele Speedcooka w ramach prezentu. Z tego co mówią ze szwagierką to bardzo fajnie im się sprawdza. Można zdrowo, świeżo no i co najważniejsze szybko tutaj obiad zrobić. Do urządzenia jest książka kucharska dołączana także można sobie te przepisy z książki robić, nie trzeba kombinować i wymyślać samemu jakiś dziwnych potraw. O samym produkcie dużo info jest na oficjalnej stronie. Długa gwarancja, bo na 3 lata, gdzie wiem że konkurencja daje zazwyczaj max 24 miesiące.

Hihotek

Posty: 12

 
Dużo możliwości daje Speedcook. Myśmy go dostali na prezent ślubny i powiem, że się przydaje. Sporo staramy się gotować w domu, raczej nie jemy na mieście, a taki sprzęt na pewno ułatwia i przyśpiesza całą robotę. Można zdrowo, lekko zjeść ale też w takim robocie bardziej wykwintne danie można sprawniej zrobić. No i ostatnia sprawa, że jedno urządzenie zastępuje kilka a nawet kilkanaście, także od razu więcej miejsca w szafkach się zrobiło.

Nikuś23

Posty: 14

 
Dużo jest teraz różnych robotów kuchennych w sprzedaży, ale większość mnie cenowo przerasta. Speedcook zdaje się być w rozsądnej cenie, tutaj myślę, że te 2 tyś mniej zapłaciłam względem tego co inne marki oferują. Produkt jest polski, gwarancja na 3 lata, a inne firmy za takie roboty dają głównie 2 lata, także tutaj też wyszło korzystniej. Poczytałam sobie w Internecie co i jak. Dla mnie najważniejsze że jest dość nieskomplikowany w budowie, łatwo mi było się połapać co i jak.

yetisize

Posty: 16

 
Moim zdaniem czasami im mniej funkcji ma taki robot tym lepiej. Widziałam gdzieś w telewizji reklamowane modele, że tam po prostu miały jakieś cuda zamontowane, masę nakładek i wymiennych końcówek. Trochę za dużo jak dla mnie było tych opcji.

kluster

Posty: 31