fajne kursy dla dzieci

fajne kursy dla dzieci

Polećcie mi jakieś zajęcia, ferie w Warszawie, całodzienne. Już teraz wiem, że nie dostanę urlopu, a na babcie niestety w tym roku już nie mogę liczyć... Macie jakieś sprawdzone miejsca, żebym ja nie musiała się martwić, a dziecko dobrze się bawiło?

messi10

Posty: 12

 
Też chciałabym, aby moja córka była jak najlepiej przygotowana na rozpoczęcie nauki szkolnej. Przydałaby się jej umiejętność czytania. To podstawa, a jak ją opanuje wcześniej to będzie jej zdecydowanie łatwiej. Już zapisuję ją na ten kurs, skoro wszyscy tak go chwalą.

labuh

Posty: 18

 
Moja córka ma dopiero 3 latka, ale chyba już czas pomyśleć o bardziej kreatywnych zajęciach dla niej. Te kursy o których piszecie, wydają się być sensowne. Nauka przez zabawę – czemu nie? Zawsze to lepszy start w edukację w przyszłości.

wiwuss

Posty: 27

 
Nigdy nie potrafiłam odłożyć sobie pieniędzy i odkładałam wysłanie dzieci na takie kursy. Żałuję, bo kiepsko sobie radziły na początku ich przygody ze szkołą. Przy najmłodszym dziecku już tego błędu nie popełniłam i widzę kolosalną różnicę w efektach nauczania w porównaniu do starszych dzieci.

malma

Posty: 15

 
Jeśli myślisz o jakimś kursie rozwijającym dla Twojej pociechy to koniecznie wybierz instytucję edukacyjną, która uczy i bawi. Przy wyborze zwróć uwagę na doświadczenie i opinie, które są bardzo istotnym aspektem przy wyborze produktów i usług. Warto się nimi kierować.

Pendrzeec

Posty: 33

 
W Akademii Szybkiej Nauki (www.akn.pl ) kursy zaczęły się w październiku, ale z tego co wiem można się jeszcze dopisywać. No i pierwsza lekcja pokazowa jest za darmo. Można zarezerwować dzieciom trochę czasu i poświecić go na zajęcia wspomagające rozwój. Na pewno będzie to lepsze zajęcie niż siedzenie w weekend w domu przed komputerem albo telewizorem. Pogoda się robi paskudna.

namok

Posty: 15

 
Jak byłam mała to często wyjeżdżałam na kolonie. Przyznam szczerze, że pierwsza była najcięższa – z daleka od domu i rodziców, nie byłam do końca przygotowana na radzenie sobie ze wszystkim sama. Jednak po kilku takich wyjazdach dużo się zmieniło. Stałam się dużo bardziej samodzielna i radziłam sobie z codziennymi czynnościami. A miałam zaledwie 10 lat.

MBsmoke

Posty: 18