Odszkodowania samochodowe

Odszkodowania samochodowe

Cześć. Moja siostra została poszkodowana jako pieszy na przejściu przez kierowcę, który niestety uciekł z miejsca zdarzenia. Na jakie odszkodowanie może liczyć? Jak się w ogóle ubiegać o jakiekolwiek pieniądze w tej sytuacji? Co powinna według was zrobić? Zgłaszać się do jakiejś kancelarii odszkodowawczej?

pawel253

Posty: 13

 
Mój szwagier jest prawnikiem i ostatnio ma bardzo dużo spraw dotyczących odszkodowań. Jest różnie z tego co mówi. Jeśli klient jest dobrze przygotowany, ma całą dokumentację, zbierał dowody to jest szansa na fajny wynik takiego postępowania.

Black_Riot

Posty: 10

 
Jak widzę jak niektórzy kierowcy jeżdżą, jak rozpędzeni wjeżdżają na przejścia dla pieszych gdzie już człowiek chce wejść na zebrę, to naprawdę trzeba mieć oczy dookoła głowy, żeby się to wypadkiem nie skończyło. Co mi potem po odszkodowaniu jak już żył nie będę...

wiesław11

Posty: 21

 
Sam się stosunkowo niedawno dowiedziałem, że za opóźniony lot można dostać pieniądze. Początkowo myślałem, że to lipa, ale nie. Ciekawe czy za opóźniony pociąg też to tak działa...raczej nie bo by PKP zbankrutowało;) Ale co do lotów, to dostałem koło 1000 zł odszkodowania – 250 euro. Sprawą zajęła się kancelaria Scola Legis. Polecam firmę. Od samego początku byłem prowadzony jak za rękę, wszystko na bieżąco tłumaczone, niska prowizja. Adres i tel jest na ich stronie -scolalegis.com.

TomekK

Posty: 23

 
Mi pomogli w Scola Legis jak się starałem o odszkodowanie za opóźniony lot. Leciałem do Chicago akurat i pamiętam, że to była jedna z najgorszych podróży w moim życiu. Duży bałagan, brak informacji, czekanie bez końca...także od razu wiedziałem, że tego nie odpuszczę. Może pieniądze nie są kosmiczne, bo przeliczając na PLN dostałem coś koło 1 k, ale zawsze lepsze to niż nic.

andrew66

Posty: 18

 
Ciekaw jestem tylko ile prawnicy biorą prowizji od takich odszkodowań. Ktoś wie? I jak to jest w sytuacji, gdy nie uda się pieniędzy wynegocjować. Wtedy też się płaci za obsługę prawną?

Lupusx

Posty: 15

 
Z odszkodowaniami to też nie jest tak jednowymiarowo, że to tylko źli ubezpieczyciele nie chcą wypłacać pieniędzy i tak dalej. Winy też jest trochę po stronie klientów, którzy często gęsto symulują, starają się wyłudzić pieniądze, które im się de facto nie należą.

Ron

Posty: 19

 
Słyszałam od koleżanki, że jej znajoma z kolei sądziła się o odszkodowanie za opóźniony albo odwołany lot do USA. W sumie to byłam w szoku, że można tutaj liczyć na jakieś pieniądze. Jakbym wcześniej o tym wiedziała to bym sama próbowała, bo miałam podobną sytuację, że lot był porządnie opóźniony nawet koło 4 godzin.

tutys00

Posty: 14

 
W Polsce to trochę ten rynek ubezpieczeń i odszkodowań jest opóźniony. W USA to już wszystko ubezpieczają i co chwilę są w sądach sprawy o wypłaty odszkodowań za coraz bardziej trywialne rzeczy. Duże pieniądze wygrywają zwłaszcza osoby pozywające koncerny medyczne, czy producentów papierosów.

reavan

Posty: 17