Szukam dobrej szkoły narciarskiej dla dzieci

Szukam dobrej szkoły narciarskiej dla dzieci

W ferie po nowym roku chcemy się wybrać w Alpy, a więc chcemy by nasz synek (5 lat) już chociaż troszkę jeździł na nartach. Miał narty na nogach w zeszłym roku, ale szczerze mówiąc nie wiedzieliśmy od czego zacząć, chyba lepiej jeśli profesjonalista się zajmie nauką. Możecie polecić jakiegoś instruktora z okolic Krk? A może szkółkę?

edyta123

Posty: 17

 
Naszą Gabrysię sami uczyliśmy, ale na stoku w Sieprawiu na pewno działa szkółka, wydaje mi się, że bardzo fajnie prowadzą. Na pewno da się "wyguglować"

harmont

Posty: 14

 
Siepraw może? Blisko, fajny stok. Tam z synem jeździłem kilka lat temu, teraz młody się uparł na obóz w Alpach... Ech, powinni przyznawać nie 500 zł na dziecko, ale pięć tysięcy. Bo przecież "wszyscy koledzy jadą w Alpy".

Totek

Posty: 27

 
hm... nic nie pomogę. może jednak jakiś obóz? Białka, Bukowina, tam są fajne oferty... ale nie znam nic konkretnego. w zeszłym roku u nas w przedszkolu jakiś plakat wisiał, ale w tym jeszcze się nie pojawiły żadne oferty.

lary0071

Posty: 32

 
Siepraw SKI, mój synek rok temu tam się nauczył naprawdę super śmigać, dzięki genialnemu instruktorowi.

wiking789

Posty: 19

 
Oj, nie pomogę. Rok temu nie bardzo byliśmy zadowoleni ze szkółki w Poroninie, w tym roku więc też szukamy.

eGall

Posty: 18

 
Może Siepraw-ski Wam się spodoba? Nam się spodobało. Blisko, więc niezobowiązująco. Przyznam, że to nas przekonało. Początkowo myśleliśmy o jakimś obozie, ale szczerze mówiąc uznaliśmy, ze nasz młody jest za mały. Baliśmy się, że zapiszemy się, pojedziemy gdzieś do Zakopca np., a potem się okaże, że Adam nie chce jeździć, że coś mu się nie spodoba i kasa w błoto (albo w śnieg :D). A tak – zawsze można poprzestać na jednym weeekendzie, spróbowac po prostu, ostatecznie sto dwadzieście złotych (czy coś w tym rodzaju) to nie jest duża kwota. Ale Adamo się wkręcił tak, że cały sezon jeździliśmy do Sieprawia i w tym roku już od września nas pyta, kiedy będzie można jeździć :)

Posty: 17

 
Na pewno jest sporo stoków pod Krakowem, coś znajdziecie. Słyszałem o klubie w Sieprawiu, bo stamtąd . To gdzieś blisko? Ja nie mieszkam w Krk.

amrmas22

Posty: 15

 
Zdecydowanie SIEPRAW SKI!!! (strona internetowa ski-akademia.pl) Nauczą wszystkiego i potrafią profesjonalnie pracować z nawet najbardziej opornymi jednostkami. Moja córka, bardzo wrażliwy dzieciak, bojący się wszystkiego... Szczerze mówiąc myśleliśmy, że nic z tego nie wyjdzie, ale postanowiliśmy spróbować – i w zeszłym roku tam jeździła. Ale pan instruktor był bardzo cierpliwy, nic na siłę, powolutku pozwolił się młodej oswoić z nartami itd.. i całkiem nieźle się sezon zakończył. Maja na stoku zupełnie inne dziecko niż na początku zimy! Bardzo ją wciągnęło, już mnie naciska, że w tym roku tylko tam i koniec :)

Acclaim

Posty: 30

 
Moja córka (10 lat) była w zeszłym roku na obozie w Bukowinie T. Ale nie za bardzo warunki, więc nie polecę. W tym roku chyba pojedziemy całą rodziną w Alpy, bo szczerze mówiąc mała jest trochę zniechęcona, mieli jakiegoś instruktora średnio sympatycznego... więc za bardzo nie mogę nic polecić.

345_14

Posty: 28