Porównywarka OC

Porównywarka OC

Polecicie jakiś intenretowy kalkulator do obliczania OC? Jak szukaliście ubezpieczenia dla siebie? Z tego co wiem są jakieś porównywarki które zestawiają kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt ofert ze sobą.

Black_Riot 

Posty: 8

 
Ja się w końcu doczekałem tańszego OC ale po wielu latach bezwypadkowego spokojnego jeżdżenia. Znam wiele osób którym tanie OC nie grozi, bo jeżdżą wyjątkowo kolizyjnie. Co kto lubi.

wrrraak22

Posty: 15

 
Porównywarki OC/AC są świetnym wynalazkiem, można sobie zaoszczędzić czas, nerwy i pieniądze. Zawsze tak jest że człowiek jak coś kupuje to widzi ceny przed sobą, a w przypadku polis już to tak nie wygląda. Najpierw trzeba wypełnić formularz wysłać z prośbą o wyliczenie składek do konkretnej firmy i tak za każdym razem kiedy chce się poznać cenę gdzie kolwiek. Dlatego te porównywarki tak bardzo ułatwiają szukanie. Ja mam sprawdzoną stronę kalkulator-oc-ac.auto.pl dużo polis biorą na warsztat, żadne tanie OC raczej im się nie prześliźnie.

Acclaim

Posty: 34

 
Nie ma co się przywiązywać do konkretnych ubezpieczeń, jeśli ktoś daje niższe składki to nie ma co w ogóle się zastanawiać. A niektórzy ludzie – np. moi rodzice – to są bardzo sentymentalni jeśli chodzi o firmy...komórek nigdy w życiu nie przeniosą gdzie indziej choćby mieli płacić połowę mniej...:P

E-GOista

Posty: 18

 
Nie za bardzo będę tutaj ekspertem bo ostatni raz OC płaciłem dobre kilka lat temu już, od pewnego czasu nie mam samochodu, sprzedałem bo potrzebowałem nagle pieniędzy i nic nowego w międzyczasie jeszcze nie wziąłem.

sgemino

Posty: 18

 
Szkoda że ubezpieczenia są tak indywidualnie wyliczane dla konkretnej osoby. Świat byłby prostszy jakby były normalne stawki dla wszystkich bez względu jakie ma się auto, ile lat za kierownicą itp.

Yuri20

Posty: 24

 
Można w internecie teraz już praktycznie wszystko zalatwić jeśli chodzi o ubezpeczenie auta, bardzo się to zmieniło jak sobie przypomnę dawne czasy....ktore swoją drogą nie były tak dawno bo przecież 10 -15 lat temu kupowanie polisy wyglądało już zgoła inaczje.

raptofil

Posty: 21

 
Ja to jestem chyba ostatnią osobą na osiedlu która nie ma samochodu i jakoś sobie radzę. Fakt, że czasami w pociągu to mnie nerw łapie niezły jak nie ma gdzie usiąść w przepełnionym wagonie, ale...to nie jest takie permanentne.

beata77

Posty: 10